Podłoga w garażu – jak ją wykończyć.

Bez kategorii 0 comments

Trudno byłoby znaleźć kierowcę niezgadzającego się z twierdzeniem, że najlepszym miejscem do przechowywania samochodu jest solidny garaż. Dobrze, aby był murowany, chociaż popularny blaszak też doskonale spełni swoją funkcję, chroniąc znajdującą się w nim cenną zawartość. Z tego też powodu garaż wymaga odpowiedniego wykończenia, nie tylko jego ścian czy dachu, ale przede wszystkim podłogi, która nierzadko jest narażona na kontakt z agresywnie działającymi substancjami chemicznymi. Często wylewa się na nią smary, oleje, a nawet paliwo, należy ją też dobrze zabezpieczyć przed uszkodzeniami mechanicznymi oraz pyleniem, mogącym z kolei uszkodzić delikatne części pojazdu. Powierzchnia podłogi musi też być łatwa do sprzątania, a do uzyskania takiego efektu można użyć wielu różnych materiałów:

  • betonu lub cementu, z których zrobimy wylewkę,
  • żywicy polimerowej,
  • płytek ceramicznych, podobnych do tych, jakie kładziemy w kuchni lub łazience,
  • farb służących do malowania betonu.

 

1. Wylewka betonowa – zdecydowanie najtańsza.

Jest to najczęściej wybierane i co tu nie mówić, jednocześnie najtańsze rozwiązanie, mające jednak mnóstwo istotnych wad niekorzystnie wpływających na użytkowanie takiej podłogi. Jest ona zazwyczaj robiona na gruncie, należy więc na nią wylać odpowiednią warstwę betonu, grubości od 5 do 15 cm. Najczęściej jest to dopiero podstawa do dalszego wykończenia, ale większość właścicieli garaży zatrzymuje się na tym etapie i wylewka staje się po prostu podłogą. Beton nie jest niestety odporny na ścieranie i dlatego warto go chociażby we właściwy sposób zaimpregnować, jeśli chcemy uniknąć dziur i odprysków na nowej posadzce. Wykorzystuje się do tego specjalne impregnaty np. preparaty akrylowo – silikonowe, nakładane pędzlem na uprzednio oczyszczoną powierzchnię. Tworzy się w ten sposób grubą warstwę ochronną, dzięki której beton w mniejszym stopniu absorbuje wilgoć oraz zabrudzenia.

2. Wylewka cementowa – mrozoodporna.

Trochę lepszym, praktyczniejszym pomysłem, będzie zrobienie wylewki cementowej. Ten materiał charakteryzuje się o wiele lepszymi parametrami pracy niż beton i jest odporny na:

  • wilgoć, ma niższy stopień nasiąkliwości,
  • niskie temperatury,
  • ściskanie.

Wylewka cementowa jest też łatwiejsza do położenia, wystarczy tylko skorzystać z gotowej mieszanki dostępnej w sklepach i wymieszać ją z wodą w proporcjach zalecanych przez producenta. Oczywiście cement również wymaga impregnacji, można też dodatkowo utwardzić jego powierzchnię, zwłaszcza w miejscach najbardziej narażonych na ścieranie np. przy wjeździe do garażu.

3. Podłoga z żywicy polimerowej – trwała, ale najtrudniejsza do wykonania.

Wielu kierowców decyduje się wykończyć powierzchnię posadzki w swoim garażu za pomocą nowoczesnych żywic polimerowych, dostępnych w wielu wariantach kolorystycznych. W tym samym celu można też wykorzystać farby lub lakiery zawierające takie żywice w swoim składzie. Żywice są wyjątkowo trwałe, odporne na ścieranie i inne uszkodzenia mechaniczne, doskonale chroniąc znajdującą się pod nimi wylewkę betonową. Nie szkodzi im również woda, ale niestety są dosyć trudne do położenia. Tego typu posadzkę kładzie się w kilku etapach, których kolejności trzeba ściśle przestrzegać:

  • pierwszy to dokładne oczyszczenie i przygotowanie podłoża, które musi być wolne od kurzu, drobnych kamyków czy wilgoci, a najlepiej garaż po prostu dokładnie odkurzyć,
  • drugi etap to przygotowanie samej żywicy, będącej zazwyczaj mieszanką dwuskładnikową, złożoną z żywicy oraz utwardzacza. Oba składniki należy dokładnie wymieszać, do uzyskania jednolitej masy bez grudek, pamiętając, że musi się to odbywać we właściwej temperaturze i wilgotności powietrza,
  • ostatnim krokiem jest położenie mieszanki na podłodze za pomocą przeznaczonego do tego pędzla do lakieru, z nylonowym włosiem długości do 14 mm, wałkiem z gąbki, lub nowocześniejszą metodą natrysku bezpowietrznego.

Posadzka żywiczna może być cienko lub grubowarstwowa, a jej powierzchnię warto pokryć posypką kwarcową, zwiększającą przyczepność i zapobiegającą w ten sposób poślizgom.

4. Płytki ceramiczne – najłatwiejsze do utrzymania w czystości.

Podłogę w garażu można również wykończyć podobnie jak tę w domu, w kuchni lub łazience, płytkami ceramicznymi, które nie tylko efektownie się prezentują, ale są też łatwe do mycia i konserwacji. Do garażu najlepiej nadaje się gres lub klinkier o najwyższej klasie ścieralności od 3 do 5 i niskim współczynniku nasiąkliwości, który nie może przekraczać 3 procent. Ten rodzaj glazury musi też wykazywać się dużą odpornością na zginanie i być odpowiednio twardy o szorstkiej, antypoślizgowej powierzchni. Układanie wygląda podobnie jak w innych wnętrzach, bezpośrednio na dobrze osuszoną wylewkę, przy pomocy kleju i z wykończeniem całości wodoodpornymi fugami. Warto pamiętać, aby użyć do tego celu kleju o większej elastyczności, specjalnie przeznaczonego do płytek układanych na zewnątrz pomieszczenia, odpornego na warunki atmosferyczne, zabezpieczającego płytki przed uszkodzeniem. Z kolei do fug trzeba użyć zaprawy z dodatkiem spoiny epoksydowej.

5. Malowanie posadzki – szybko i bez kłopotu.

Kolejnym tanim rozwiązaniem jest po prostu pomalowanie powierzchni posadzki na dowolnie wybrany kolor. Ta metoda jest stosowana najczęściej w przypadku garaży blaszanych, w których zazwyczaj nie opłaca się wykańczać w żaden inny sposób. Wylewka, podobnie jak przy innych metodach, wymaga dokładnego oczyszczenia i osuszenia, a jeśli są w niej ubytki, to należy je uzupełnić. Do malowania betonu najlepiej nadają się farby akrylowe, epoksydowe lub uretanowo – alkidowe, chroniących beton przed procesem karbonatyzacji, czyli jego korozją np. pod wpływem działania soli, sypanej na zewnątrz w miesiącach zimowych i osadzającej się na kołach auta.  Kupując konkretną farbę warto też zwrócić uwagę na takie jej parametry jak:

  • klasę ścieralności,
  • elastyczność tworzonej powłoki,
  • odporność na inne substancje chemiczne, w tym detergenty używane do zmywania.

Farbę nakłada się zazwyczaj wałkiem, umożliwiającym jej równomierne rozprowadzenie, kilkoma warstwami w co najmniej dobowych odstępach. Warto oprócz samej podłogi pomalować też ścianę do pewnej wysokości np. 50 cm, w celu uchronienia jej przed zabrudzeniami.

Author Piotr